Życie jest za krótkie, by być nieszczęśliwym…

Z każdym dniem jesteśmy starsi. Z każdym dniem przeżywamy życie, przeżywamy historie, które już jutro będą przeszłością. Warto się zatrzymać i zastanowić, czy marzyłaś o takim właśnie życiu? Czy każdy swój dzień przeżywasz z uśmiechem na ustach? Czy realizujesz swoje pasje, czy spełniasz swoje marzenia? Życie jest za krótkie, by być nieszczęśliwym człowiekiem. Życie masz tylko jedno…

Żyjemy z dnia na dzień.

W poniedziałek narzekamy na konieczność pójścia do pracy, której niekoniecznie lubimy. Często mówimy, „byle do piątku”. Cieszymy się, gdy kartka w kalendarzu wskazuje już środek tygodnia. A gdy nastanie piątek, czujemy się najlepiej na świecie. Tłumaczymy sobie, że przecież już jutro nic nie będę musieć! Nie będzie wczesnego wstawania i pogoni do pracy. Nie będzie wrzeszczącego szefa, bądź upierdliwej przełożonej. Ale czy jesteśmy szczęśliwi?

Ale czy tak powinno wyglądać Twoje życie?

Życie, które mamy tylko jedno. Życie, które dał nam ktoś, żebyśmy je wykorzystali na maksa. Przeżyli inaczej niż nasi rodzice, przeżyli lepiej i doświadczali więcej przyjemności. W dzisiejszych czasach mamy mnóstwo możliwości. Dlatego też, tak trudno mi patrzeć na koleżanki, które mają wiele do zaoferowania, mają wiedzę i umiejętności, jednak nie potrafią jeszcze powiedzieć dość, by znaleźć miejsce, które ich uszczęśliwi. Mówię, tu zarówno o życiu zawodowym, jak i prywatnym.

Ja mogę śmiało powiedzieć, że mimo skończonych już trzydziestu lat moje życie zaczęło się dopiero cztery lata temu. Zaczęło się, gdy postanowiłam je zmienić i zawalczyć o nie. Udało się. Wiem, że kosztowało mnie to wiele, jednak za nic w świecie nie cofnęła bym się do dawnego życia. Wszystko jest możliwe, tylko trzeba uwierzyć w swoje siły!

„Gdy masz miękkie serce musisz mieć twardą dupę”

To stwierdzenie pasuje również do mnie. Wydaje mi się, że jestem dobrym człowiekiem, przez tę wiarę w ludzi, niestety dostaje po dupie. Z początku bolało, jednak teraz jestem twarda.

Ty też tak masz? Z jednej strony dobrze, bo jesteś dobra, z drugiej strony jednak zdaję sobie sprawę jak cierpisz. Nie martw się – cierpienie czasem uszlachetnia.

Nie znasz dnia i godziny

Dziś smutek przeplata się ze szczęściem. Ludzie odchodzą, a my nie mamy na to wpływu. Na pewno w swoim otoczeniu znasz kogoś lub znałaś, kto nie zasłużył na śmierć, miał jeszcze całe życie przed sobą. Znasz pewnie takie smutne historie, ale jednak prawdziwe.

Pomyśl teraz, co by było gdyby los spłatał ci figla. Co by było, gdybyś dziś usłyszała drastyczne, „to już koniec”. Wypadki chodzą po ludziach, nie znamy scenariusza jakie napisał dla nas Bóg. Nie wiemy ile jeszcze jest nam dane przeżyć.

Nie znamy swojego przeznaczenia.

Dlatego pomyśl czy w takim momencie, patrząc wstecz na swoje życie, byłabyś szczęśliwa? Czy żyjesz każdym dniem? Czy przeżywasz życie, czy tylko egzystujesz z dnia na dzień?

Zastanów się, bo jeszcze nie jest za późno, by zacząć żyć…

3 thoughts on “Życie jest za krótkie, by być nieszczęśliwym…”

  1. Jakie trudne pytania , piątek , rano i weekend w perspektywie 🙂
    Ja staram się życie planować i przewidywać i to pomaga żyć normalnie ,
    czyli nie mieć jakichś radykalnych problemów.
    Jak tego nie robię to mi się zaczyna wszystko plątać i przewracać 🙂
    Nie oglądam się wstecz, patrzę do przodu.
    Taka prosta filozofia życia 🙂

  2. Zawsze patrzę z optymizmem na kolejny dzień 🙂 Staram się aby nikt i nic nie zakłóciło mi spokoju ducha. Nie zawsze mi to wychodzi, ale staram się pracować nad sobą.

  3. Ja to jednak jestem psycho-świrem… Np. dziś rano weszłam do pracy z taaaakim uśmiechem, że nawet śmierdzący i totalnie roszczeniowy gościu nie zepsuł mi humoru. I staram się wszystkich zarażać uśmiechem, mówię, że świetnie wyglądają, życzę miłego dnia i takie tam. Cieszmy się tym co mamy! :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *