seebloggers 2018

SeeBloggers 2018 to przede wszystkim pasja!

Bloger, twórca, influencer to określenia, które dla osób z poza tego środowiska  mogą nic nie znaczyć. Bo kim dla statystycznego polaka jest bloger? Nie każdy przecież wie na czym polega ta praca. Nie każdy wie, że jest to praca. Nie każdy też zdaje zdaje sobie sprawę w jaki sposób bloger staje się twórcą, a czasem i influencerem. Blogowanie czyli tworzenie treści, okraszonej pięknymi zdjęciami to PASJA. Jednak czym jest ta górnolotna pasja dla mnie? Czy udział w konferencjach, warsztatach i szkoleniach jak chociażby podczas SeeBloggers pomaga mi w rozwoju, a przy tym zrozumieniu tej pasji? 

Człowiek bez pasji jest przezroczysty!

Pasja to coś co trzyma nas przy życiu. Pasja to coś co nie pozwala nam się poddawać, to coś dzięki czemu idziemy na przód.

Ostatnio dla pasji  ok. 2000 osób, w tym ja, udało się do Łodzi na konferencję twórców internetowych.

SeeBloggers 2018 to morze pasji

Jedni spedzają wolny czas na imprezowaniu, inni czytają książki bądź grają w gry komputerowe, a jeszcze inni, jak ja, na poznawaniu ludzi z pasją.

Tak właśnie było na tegorocznym See Bloggers. Do Łodzi zjechał się nie tylko prawie cały „internet” i popularne osoby z mediów tradycyjnych, ale przede wszystkim ludzie z ogromnym zapałem do tego co robią.

Wystarczy tylko zobaczyć nazwiska prelegentów tegorocznego SeeBloggers m.in.: Jurek Owsiak, Kasia Nosowska, Urszula Dudziak, Maciej Orłoś, Omena Mensah, Agnieszka Jastrzębska, Michał Żebrowski. Ale to głównie twórcy znani z blogosfery przekazywali wiedzę i swoje doświadczenia z praktycznej blogosfery.

Morze pasji wylało się na uczestników pozwalając wypłynąć im na szerokie wody.

Twórca czy Influencer

Blogerem czy twórcą może zostać każdy kto tylko ma dostęp do internetu. Ile jest obecnie blogów? Nie mam pojęcia, ale zdaję sobię sprawę, że jest to ogromna liczba. Mnóstwo osób czy marek chce mieć swój udział w tym nieograniczonym rynku. Wystarczy spojrzeć na profile facebookowe czy instagram, który zalany jest treścią, a czasem wręcz bylejakością. Każdy próbuje na swój sposób zaistnieć, tworzyć i zarabiać. Tak, zarabiać!

Już od dawna jestem wkurzona na otaczającą mnie rzeczywistość. Wkurza mnie sprzedawanie się za bardzo niską cenę. Wkurza mnie, że bylejakość jest w cenie. Wkurza mnie, że nie docenia się naszej mojej pracy. Irytuje mnie, gdy ktoś chce zrobić ze mnie darmowy słup ogłoszeniowy. 

Dlatego też bardzo się cieszę, że na See Bloggers znalazł się głos rozsądku w postaci Elizy czyli Fashionelki. Głos, który od dawna powinien zostać usłyszany przez twórców. Eliza zwróciła uwagę na bardzo istostny element pracy twórcy, nie tylko blogera. Zwróciła uwagę na podejmowanie przemyślanych decyzji i stworzenie swojego własnego modelu biznesowego.  Wiarygodność blogera to podstawa dla dobrej wspólpracy z markami i odbiorcami naszych treści.

Pamiętam dobrze, gdy pierwszy raz zgłosiła się do mnie firma z propozycją współpracy. Był to barter, który w sumie nie był mi potrzebny. Ale w tamtej chwili cieszyłam się, że był. Poczułam się doceniona i zauważona. Zdecydowałam się na współpracę, jednak do dziś zastanawiam się po co mi ona była, skoro otrzymany w zamian produkt nie spełnil moich oczekiwań, a wręcz zawiódł.

Tamta sytuacja pozwoliła mi zastanowić się nad tym czego ja oczekuje i jakim typem blogera chce być.

Czy będę influencerem?!

Tego jeszcze nie wiem. Wiem, jednak że do tego dążę. Wiem, że nie jest to łatwa droga. Chcę pomagać i edukować, jak przystało na dyplomowaną nauczycielkę 🙂

Dlatego wiem, że na blogu nie znajdziesz produktów, których nie znam bądź nie używam. Nie znajdziesz u mnie miejsc, do których sama bym nie pojechała. Nie zobaczysz u mnie propozycji eventów, w których nie mam ochoty brać udziału. Chcę być szczera z Tobą, ale i z własnym sumieniem.

Dlatego tak bardzo dziwią mnie sytuacje, w których ktoś przedstawia produkt, którego nigdy nawet na oczy nie widział. Gdy podczas rozmowy z właścicielem marki usłyszałam, że wspólpraca z blogerem dla niego to, przesłanie informacji prasowych o produkcie i przelanie wynagrodzenia na konto. Tylko tyle, by móc cieszyć się pozytywnymi komentarzami w sieci na temat jego produktu, to zastanawiam się po co ktoś chce być słupem ogłoszeniowym! 

Bloger wg mnie to osoba wiarygodna i godna zaufania!

W dobie rozwiniętej technologii i dostępu do narzędzi takich jak InfluencerTool, które wspiera Influencer marketing  nie ujdą już na sucho nieczyste zagrania twórców. Dlatego też warto w uporządkowany i przemyślany sposób zapełniać swój słup z ogłoszeniami.

Dary losu i organizacja

Tym razem cieszę, że do domu wróciłam jedynie z giftpackiem. Nie dałam sie zwariować, nie jadę na konferencję po gratisy lecz po wiedzę, nowe kontakty i wspomnienia. SeeBloggers w tym roku było małymi targami, które łączyły marki z blogerami. Każdy znalazł coś dla siebie, ja w tej edycji znalazłam swoje miejsce na scenie twórców i scenie edukacyjnej.

Poruszanie się miedzy scenami ułatwiła mi aplikacja SeeBloggers, dzięki której wiedziałam gdzie jest prelekcja, która mnie interesuje oraz poznawałam twórców, których nie koniecznie kojarzyłam przed konferencją.

Łódź

to miasto, które nie jest mi obce. Kiedyś nawet miałam okazję tu mieszkać i chodzić do szkoły podstawowej. Już wtedy Łódź była dla mnie szara. Dziś po latach widzę miasto z możliwościami, pięknymi, choć zaniedbanymi zabytkami. Zauważam jednak też mnóstwo biedy, a nawet i patologii. Piekna ulica Piotrkowska z kompleksem OFF Piotrkowska, zadbana Manufaktura  i budynek EC1 to najlepsze co zobaczyłam podczas weekendu.

Weekend z Łodzią w roli głównej dobiegł końca. @see_bloggers tym razem w Łodzi. Jakie są moje wrażenia po konferencji? Opiszę na spokojnie na blogu, mnóstwo przemyśleń i spostrzeżeń. Ale dziś chce zwrócić uwagę na lokalizację. Jakie są moim zdaniem zalety zmiany lokalizacji: ✔ z każdej części Polski mamy podobną trasę do pokonania 😉 ✔ bliżej od Kielc więc i podróż krótsza, choć w drodzę powrotnej zrobilłyśmy sobie przypadkowa wycieczkę krajoznawcza z @eventualnie_blog i @kolekcjonerka ✔ świetny obiekt, bardzo lubie takie klimatyczne miejsca- warsztaty w planetarium – genialny pomysł ✔ duża przestrzeń i dużo więcej możliwości do spędzenia czasu na #seebloggers ✔ koncert @nosowska.official , gala, scena główna, oprawa wizualna na 5+ A poza tym moja mama @moje_art_jadore pochodzi z Łodzi więc mam sentyment do tego miasta💟 Architektura piękna, choć przyda się renowacja wielu budynków. Widać zmiany i inwestycje w mieście, co potwierdziła Ania z @fashionablecompl. Podoba Ci się Łódź? Jakie widzisz zalety zmiany lokalizacji? #seebloggerslodz #seebloggers2018 Brawo #teamseebloggers #lodzmiastokultury #manufaktura #kochamlodz #influenser #twórca #blog #live4livepl

A post shared by Patrycja Majcher (@live4livepl) on

Konferencja SeeBloggers  

 

 

seebloggers 2018

seebloggers 2018

seebloggers 2018

 

Podsumowując swój udział w SeeBloggers mogę stwierdzić, że był to udany weekend. 5 organizatorów wraz ze swoim zespołem spisała się na medal. Gala hashtagów pokazała, że warto się starać i być dobrym twórcą. Dzięki swojemu udziałowi w konferencji poznałam mnóstwo osób, które z chęcią obserwuję i czytam. Otrzymałam mnóstwo pozytywnej energii, ale i chęć doskonalenia swojego warsztatu. Chcę stworzyć na blogu live4live.pl miejsce, do którego z chęcią wrócisz.

A czy twój pobyt na SeeBloggers był równie udany jak mój?

Jeżeli nie byłaś na konfedrencji to zachęcam do obserwowania kanału SeeBloggers na YouTube. Pojawią się tam nagrania prelekcji.

 

Z chęcią przeczytam twoją relację. Śmiło zostaw link do wpisu w komentarzu.

6 thoughts on “SeeBloggers 2018 to przede wszystkim pasja!”

  1. A ja cieszę się, że poruszyłaś temat współpracy blogerów z danymi markami. Nie miałam jeszcze okazji w tym uczestniczyć w żadnej współpracy, mam nadzieję ze kiedyś będę mieć więcej informacji w tym temacie. Ponadto żałuję że nie pojechałam w tym roku na tą imprezę, mam nadzieję ze w przyszłym się uda 🙂

  2. Bardzo fajna relacja, napisana tak trochę inaczej, z innego punktu widzenia. Mega mi się to podoba! Ja byłem pierwszy raz na See Bloggers i w ogóle na tego typu wydarzeniu i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Fantastyczni ludzie, wiele interesujących wykładów, paneli i klimatyczne miejsce. Udział w takim festiwalu, mega sprawa! =]

  3. Też zachwycił mnie występ Elizy, jak co roku z resztą! Zdecydowanie daje do myślenia. Aczkolwiek mimo wszystko na See Bloggers zebrałam kilka „prezentów” i nie uważam tego za coś złego – z resztą pisałam o tym u siebie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *