Dlaczego oglądam i polecam kino skandynawskie? Recenzja 3 tytułów.

Kino w domowym zaciszu to ostatnio jedno z moich ulubionych zajęć. Dobry film, ale w miłym towarzystwie może poruszać nawet najmroczniejsze tematy. Jako fanka thrillerów, filmów psychologicznych i trudnych kobiecych historii, pokaże ci dlaczego wybrałam kino skandynawskie.

Dlaczego Skandynawia?

Po tylu latach oglądania kina amerykańskiego, przesyconego efektami specjalnymi, przepięknie zrobionymi ludźmi i wciąż tymi samymi obrazkami, miałam ochotę na coś innego. Nie jestem już nastolatką i w kinie nie szukam pięknego aktora, a prawdziwe emocje. Szukam dobrej fabuły, pięknych pejzaży i normalnych, podkreślam normalnych ludzi z prawdziwymi problemami. Kino skandynawskie zaskoczyło mnie szarością, smutkiem i zmuszeniem do refleksji. Przyznam szczerze, że przygodę z kinem rodem z północnej europy rozpoczęłam niedawno. Jednak już wiem, że najbliższe zimowe wieczory spędzę z Tuvą Novotny ( Tuva Moa Matilda Karolina Novotny Hedström ), czyli szwedzką aktorką, która skradła moje serce.

Naturalnie piękna aktorka, cudownie brzmiący język oraz piękne krajobrazy Skandynawii skradły moje serce.

Tożsamość nieznana

To pierwszy z filmów z Tiną Novotny w roli głównej, który miałam okazję zobaczyć. Przypadkowo wybrany film, stał się początkiem mojej kinowej przygody. Film „Tożsamość  nieznana” z 2011 roku to thriller produkcji duńskiej, który przedstawia drastyczną historię kobiety.

Alienę, czyli główna bohaterka poznajemy, gdy budzi się na brzegu rzeki we Francji. Od pierwszych chwil zaskakuje fakt, że kobieta nie pamięta jak się tam znalazła. Chwilowa amnezja, walizka pełna pieniędzy, a na dodatek morderstwo polityka mieszkającego nieopodal miejsca, w którym się znalazła, to składniki filmu, który trzyma w napięciu do samego końca.

Film oprócz głównej fabuły, ukazuje nam również złożoność ludzkiego mózgu. Wyobraźcie sobie, że Aliena nie pamiętając swojego pochodzenia, domyśla się że jest Dunką tylko dlatego, że udało jej się przeczytać informator w tym właśnie języku. Nieznana tożsamość, worek pełen pieniędzy oraz śledzący główną bohaterkę mężczyźni to zapowiedź dobrego filmu.

 

Rosemari 

Film Rosemari z 2016r. Dramat, produkcji duńsko-niemiecko-norweskiej. Film opowiada historie dziecka, które zostało odnalezione w hotelowej toalecie przez Unn Tove (Tuva Novotny) w dniu jej wesela. Szesnaście lat później jako pracująca w telewizji rozwódka z dwojgiem dzieci, spotyka na swojej drodze uratowane dziecko. Dorastająca Rosemari stara się za wszelką cenę dowiedzieć, kim są jej rodzice. Unn postanawia jej pomóc. Chce przygotować reportaż, który umożliwiłby nawiązanie kontaktu z poszukiwaną kobietą. Razem z nastolatką wyrusza przez Norwegię do Danii. Podczas wspólnej podróży kobiety zbliżają się do siebie.

Historia trudna i nieprzewidywalna. Pokazująca trudną miłość dziecka do rodzica. Film pokazuje, że nie jest ważne jaka była nasza przeszłość, ważne jest by każdy ją znał i wiedział skąd pochodzi. Dziecko zawsze będzie chciało poznać swoich biologicznych rodziców, nie zważając nawet na fakt porzucenia go. Lepsza prawda, niż życie w nieświadomości.

 

Seria Millenium 

Trzy filmy z tej serii pokazują straszną historię z kobietami w roli głównej. Millenium to seria powieści Stiega Larssona, której głównymi bohaterami są Mikael Blomkvist i Lis Salander. Trylogia doczekała się ekranizacji filmowych. Pewnie kojarzysz film „Dziewczyna z tatuażem”z Danielem Craigiem? To od razu przyznam szczerze, że po obejrzeniu serii Millenium nie mogłam oglądać tego amerykańskiego badziewia, nawet mimo dobrego aktora. Obejrzysz to zrozumiesz i mam nadzieję przyznasz mi rację.

Seria Millenium składa się z trzech części: pierwsza to „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”Dziewczyna, która igrała z ogniem”, Zamek z piasku, który runął”.

Millenium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Pierwsza z historii, przedstawiająca poszukiwanie zaginionej przed laty dziewczynki. Doświadczony dziennikarz śledczy skazany przez swoje niewygodne artykuły, postanowił usunąć się w cień. Mikael Blomkvist wraz z młodą hakerką stara się rozwikłać zagadkę zaginięcia 16-letnie dziewczyny, do którego doszło czterdzieści lat wcześniej.

Historia przerażająca, jednak warta obejrzenia.

Millenium: Dziewczyna, która igrała z ogniem

Druga część trylogii to historia przerażająca Lisbeth Salander. Se­ria bruta­lnych mord­erstw wywo­łuje u ni­ej wspom­nienia mroc­znej przeszł­ości, z któ­rą postanawia raz na zaw­sze si­ę rozpr­awić. Niestety staje w ogniu podejrzeń, gdy zostają zamordowani dziennikarze, którzy wpadli na trop siatki przemycającej i wykorzystującej kobiety. Mikael Blomkvist znany dobrze z pierwszej części Millenium, nie wierzy w winę Lisbeth i postanawia przeprowadzić własne śledztwo, które prowadzi go do strasznych odkryć.

Millenium: Zamek z piasku, który runął

Historia przedstawia trudną przeszłość Lisbeth Salander. W tej części dzieje się bardzo dużo, a Lisbeth przeplata się przez wszystkie wątki.

Trzecia część Millenium ukazuje rekonwalescencję Lisbeth Salander, która cudem przeżyła próbę pogrzebania jej żywcem. Kobieta w szpitalu oczekuje na wyrok. Dodatkowo Lisbeth ściga jej przyrodni brat Ronald Niedermann. Dla pewnej tajnej organizacji jest przecież zagrożeniem, które należy niezwłocznie wyeliminować. Dziennikarz śledczy Mikael Blomkvist próbuje odnaleźć informacje o przeszłości Salander i pisze artykuł oczyszczający Lisbeth z zarzutów, który ujawnia prawdę o działaniu służb bezpieczeństwa.

 

Miłego oglądania.

Ja dziś pochłonę kolejny film z udziałem Tiny Novotny. Przyznam, że jest z czego wybierać.

Koniecznie napisz czy masz zamiar obejrzeć moje propozycje, z chęcią poznam też twoje ulubione kino.

 

1 thought on “Dlaczego oglądam i polecam kino skandynawskie? Recenzja 3 tytułów.”

  1. Millenium czytałam, to jedna z moich ulubionych serii. Aż wstyd się przyznać, że nie widziałam filmowej skandynawskiej adaptacji, muszę koniecznie to nadrobić! „Dziewczynę z tatuażem” oglądałam i mogłabym oglądać jeszcze wielokrotnie dla samego Daniela Craiga. 😀
    A jeśli chodzi o kino skandynawskie, polecam Ci serię „Instynkt wilka” („Varg Veum”) – znakomite kryminały. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *